Wrz 24 2017

Bliskie spotkanie

Niedźwiadki

Spotkać niedźwiedzie w naszym obwodzie można częściej, niż dziki. Piszę zupełnie serio. Andrzej przyjeżdża z Krakowa kilka razy w roku, dzika nie widział kilka lat, ale za to spotkań z niedźwiedziami ma na swoim koncie kilka. Nie liczyć tropów, które spotkać można wszędzie. Ostatnio będąc, w Sakowczyku, w słoneczny dzień, w południe tuż przed jego …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 24 2017

Dzik Maćka

Odyniec Maćka

Do swojego obwodu Maciek ma dość daleko, bo prawie sto kilometrów. Ale jeździ tam od czasu do czasu, pomimo, że pogoda niezbyt często tego roku nastrajała do dwu-trzydniowych wypadów w łowisko. Tak było i tym razem. Na pełnię wrześniową oczekiwał z nadzieją, że „pogoda nie świnia, i się w końcu zmieni”. Ale pogoda pozostała świńską …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 24 2017

Przygotowania do wystawy w Węgrowie

HUBERTUS WĘGROWSKI to ogólnopolska impreza łowiecka z okazji naszego dorocznego święta. W porozumieniu z organizatorami i dyrektorką Miejskiej Biblioteki Publicznej w Węgrowie, wspólnie ze Zdzisławem Twardowskim postanowiliśmy zorganizować okolicznościową wystawę malarstwa zatytułowaną „PORTRETY ZWIERZĄT ŁOWNYCH”. To już czwarta wystawa z tego cyklu po Komorowie, Ostrowi Mazowieckiej i Krośnie, które odbyły się na przestrzeni kilku ostatnich …

Kontynuuj czytanie »

Cze 18 2017

Nóż – Twój pomocnik w łowisku

2. Surówka noża

Nóż myśliwski – to oprócz broni najważniejszy element wyposażenia myśliwego, bez którego nie ma sensu udawać się do łowiska. W sklepach myśliwskich jest spory wybór noży uniwersalnych i przeznaczonych do sprawiania tuszy, o oryginalnych wzorach, dobre i kiepskie, tanie i drogie. Kupno noża zawsze jest połączone z pewnym ryzykiem, bo nie wiadomo, jak trzymać będzie …

Kontynuuj czytanie »

Cze 05 2017

Inwazja żubrów

Po-uczcie-zubrow

Stado bieszczadzkich żubrów stale się powiększa. Oswoiły się z widokiem człowieka na tyle, że wiedzą, iż z jego strony nie zagraża im żadne niebezpieczeństwo. Jesienią i zimą podchodzą do osad ludzkich, żerują na pozostających pod śniegiem jabłkach w sadach, a okoliczne kępy zakrzaczeń po ich bytowaniu wyglądają mało ciekawie. Ogryzają z kory co się da. …

Kontynuuj czytanie »

Mar 07 2017

Antek – opowieść druga

To było tutaj

O Antku można napisać książkę. Jest nie do zajechania, a jak sobie coś postanowi, możecie być pewni, że będzie dążył do zrealizowania tego postanowienia w taki sposób, jak sobie zaplanował. Tak było i tym razem. Na początku okresu polowań na byki, pod koniec sierpnia spotkał w łowisku byka, który dość dobry w tuszy poroże miał …

Kontynuuj czytanie »

Paź 31 2016

Hubertus w „Kuropatwie”

Msza Hubertowska w leśnej kaplicy koła

29 października uroczystym polowaniem „hubertowskim” rozpoczęto sezon polowań zbiorowych w żołyńskiej „Kuropatwie”. Jako jeden z licznych, zaproszonych gości byłem na tym polowaniu, bo polowania w tym kole mają piękną, zgodną z tradycją oprawę, a koło od lat pieczołowicie dba o zachowanie tradycji nie zapominając o najdrobniejszych szczegółach oprawy. Św.  Hubert nie był dla mnie łaskawy, …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 21 2016

Rykowisko w pełni

Antek i jego trofeum

Jeden z moich najlepszych kolegów, Antek Oryszczak z sanockiego „ŻUBRA” nie próżnuje. Na tegorocznym rykowisku pozyskał  pięknego byka w wieku około 8 lat, dwunastaka nieregularnego o masie poroża około 9 kilogramów. Wracał z porannego podchodu na „swoją” ambonę i nieoczekiwanie natknął się w bezpośrednim jej sąsiedztwie na byka, który towarzyszył łani z cielakiem. Wymarzona sytuacja: …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 20 2016

Nowa zwyżka na „szóstce”

"Szaber"-na-tartaku

O dwie nowe zwyżki wzbogaci się Horodek Górny, czyli sektor szósty w obwodzie bieszczadzkim. Jedna już jest ustawiona w miejscu, gdzie dawniej były pola uprawne, a dziś są to łąki, na które często wychodzi płowa. To udoskonalona wersja konstruowanych i budowanych przez Andrzeja – prezesa Koła zwyżek, zadaszona, z podłogą i wygodna do polowań, nawet …

Kontynuuj czytanie »

Wrz 18 2016

Udany relaks na Mazowszu

Fragment kolekcji łosiowych zrzutów

O pięknie Mazowsza lepiej nie pisać, bo piewcami mazowieckich równin, lasów i pól byli najwięksi nasi poeci i pisarze. Kiedyś, kiedy przez trzy prawie dziesięciolecia pełniłem tam służbę, nie dostrzegałem uroków tej krainy, bo do tego trzeba podobno dorosnąć. Teraz, kiedy oglądanie gór najlepiej mi idzie poprzez szyby samochodu, równinne lasy mazowieckie są alternatywą dla …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty «