«

»

Lip 29 2018

O zimie myśl teraz…

ŻniwaMamy okres bogactwa żeru pędowego w lasach, na śródleśnych łąkach  i poletkach łowieckich. Za dwa miesiące zacznie się okres zamierania wegetacji, drzewa pożółkną, zioła zwiędną i rozpocznie się okres wykorzystywania nagromadzonych przez zwierzynę zapasów tłuszczu przez długi okres zimy, aż do ruszenia wegetacji na wiosnę przyszłego roku.
Aby ulżyć zwierzynie w najbardziej trudnym dla niej zimowym okresie trzeba gromadzić zapasy odpowiedniej karmy i podawać ją wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebuje. Mając kawałek „ojcowizny” zasiałem kilka arów owsa na dobrze sprawionym zagonie, co pokazywałem we wcześniejszym , ilustrowanym zdjęciami wpisie.
Teraz nadszedł czas żniw. Owies obrodził znakomicie. Nie jest w pełni gotowy do kombajnowania, ale ja przygotuję zeń snopówkę i będę w odpowiednich momentach podawał ją zwierzynie, bo ziarno i owsiana słoma są doskonałą karmą w okresie zimy dla saren, jeleni, dzików i… żubrów, których w obwodzie nam nie brakuje. Aby zebrać owies, musiałem odtworzyć wiekową metodę zbioru za pomocą kosy, przesuszania na pokosach i ręcznego wiązania w snopy za pomącą skręcanych na polu powróseł. Snopy ustawia się w „dziesiątki” do pełnego przeschnięcia słomy, a potem układa w stóg, zabezpieczony przed kaprysami pogody i stopniowo wywozi do paśników i na karmiska. 
Część działki pozostawię „na pniu” dla ptactwa i zwierzyny płowej, chociaż poletko z owsem jest daleko od mojego obwodu łowieckiego.       

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *