«

»

Cze 18 2013

Dozownik na nęcisko

Dozownik nęciskowyRozsypywanie karmy na nęcisku zawsze wiąże się ze znacznymi jej ubytkami, chociażby ze względu na wszędobylskie sójki, które w ciągu krótkiego czasu potrafią „wyczyścić” nęcisko z kukurydzy. Nie gorsze są grzywacze i inne ptactwo, które pojawia się nie wiadomo skąd po wyłożeniu karmy. Uciążliwe jest wkopywanie jej za pomocą łomu na odpowiednią głębokość, chociaż daje to dobre rezultaty.
Bieszczadzcy myśliwi często korzystają z „wynalazku”, którego autor pozostaje nieznany. Pomysł polega na dozowaniu np. kukurydzy w czasie obecności dzików na nęcisku, przy czym dozowaniem zajmują się same dziki.
W 60-cio litrowej beczce wywierciłem 35 otworów (po pięć w siedmiu rzędach) o średnicy 13 milimetrów. W dnie beczki zamocowałem zaczep, do którego zamocowana jest kilkumetrowa lina. Drugi koniec liny palikuje się na nęcisku, co uniemożliwia przetoczenie beczki poza jego powierzchnię. Kilka kilogramów kukurydzy przez dłuższy czas wysypuje się przez otwory, jeśli beczka jest przesuwana przez dziki, które szybko orientują się w zasadach pracy urządzenia. Część otworów zaślepiłem śrubami z nakrętką i podkładkami, co pozwala na regulowanie ilości wysypywania się ziaren kukurydzy, czy innej karmy zbożowej. Dla owsa i innych zbóż wystarczą otwory o średnicy 8mm, ale kukurydza „koński ząb” przez taki otwór nie przejdzie. W beczce można umieścić zegar nęciskowy i zawsze będzie wiadomo o jakiej porze nęcisko odwiedzili smakosze wykładanej karmy.
Wnetrze beczki                         Dozownik na nęcisku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *