«

»

Wrz 05 2011

Ciekawostki z łowiska

Zbliża się rykowisko. Bykom testosteron uderza do łba już teraz. Skutkuje to tym, ze póki co, wyżywają się na krzewach i zwisających gałęziach drzew, odzierając je z kory porożem. To dobry znak, świadczący o tym, że byki są i niebawem zaczną swój coroczny rytuał godowy.
Na poletkach, opryskanych ponad tydzień temu, środki chwastobójcze zrobiły swoje. Chwasty zżółkły, ale są kępy perzu, które trzeba będzie opryskać ponownie. Zrobię to w tym tygodniu, bo dziś w nocy spodziewamy się deszczu, który może zmyć oprysk. Miotła zbożowa w życie została również porażona, ale oprysk powtórzymy późną wiosną przyszłego roku, by zniszczyć wschody osypanych nasion tego uporczywego chwastu. Dziś zawiozę Romkowi Pasławskiemu żyto i nawozy pod zasiew na późnojesienne spasanie, a we czwartek wyjazd na dokończenie ambony (wstawianie okien i umocowanie drabiny), i wykonanie oprysku uzupełniającego. A potem rykowisko i przerwa w pracach do końca września. Pozostanie do wykonania orka zimowa poletka pod amboną i ewentualne przeoranie okopowych, jeśli zostaną zakupione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *